Kryzys w Zatoce Perskiej napędza sprzedaż w Tajlandii i Kambodży
Arabscy inwestorzy przenoszą kapitał. Tajlandia i Kambodża zbierają żniwo.
Napięcia geopolityczne w regionie Zatoki Perskiej - od konfliktu w Jemenie po niestabilność handlową - zmuszają zamożnych inwestorów z Bliskiego Wschodu do dywersyfikacji portfeli. Azja Południowo-Wschodnia stała się głównym beneficjentem tego odpływu kapitału.
Dlaczego inwestorzy z Zatoki wybierają Azję Południowo-Wschodnia?
Trzy czynniki decydują o kierunku przepływów:
- Niskie bariery wejścia - mieszkanie w Phnom Penh kosztuje od 1 200 USD/m², ułamek ceny w Dubaju
- Wysokie stopy zwrotu - wynajem w Kambodży generuje 6–8% brutto rocznie według danych Savills
- Brak podatku od zysków kapitałowych w Kambodży przyciąga spekulacyjny kapitał
W Tajlandii programy takie jak Long-Term Resident Visa ułatwiają relokację majątku. Bangkok i Phuket notują wzrost zapytań z krajów GCC o 22% r/r w pierwszym półroczu 2025, wynika z raportów Knight Frank.
Które segmenty rosną najszybciej?
W Bangkoku dominuje segment luksusowy - apartamenty powyżej 300 000 USD. W Siem Reap i Phnom Penh popyt koncentruje się na condominiumach klasy średniej i gruntach inwestycyjnych.
Kluczowa rekomendacja: inwestorzy powinni skupić się na condominiumach w strefach freehold w Kambodży oraz na segmencie premium w Bangkoku, gdzie płynność rośnie najszybciej.
Otrzymaj spersonalizowane oferty nieruchomości
Nasz doradca przygotuje podborke nieruchomości dopasowanych do Twoich kryteriów i budżetu.
- 3-5 wybranych nieruchomości dopasowanych do Twoich kryteriów
- Pełna analiza kosztów i potencjału inwestycyjnego
- Bezpłatna konsultacja z dedykowanym doradcą
