Powrot do bloga

Wietnam – nowa Tajlandia? Fakty i mity o rynku nieruchomości w 2026

tomekOpublikowano 2 lutego 20267 min czytania

Wietnam – nowa Tajlandia? Skąd wzięło się to porównanie

Porównanie Wietnamu do Tajlandii pojawia się regularnie w rozmowach inwestorów z Europy. Argument jest prosty: dynamiczny wzrost gospodarczy, rosnąca klasa średnia, coraz lepsza infrastruktura i napływ kapitału zagranicznego. W teorii Wietnam ma być dziś tym, czym Tajlandia była 15–20 lat temu.

Problem w tym, że większość tych porównań jest bardzo powierzchowna. Rynek nieruchomości nie rozwija się liniowo, a „nowa Tajlandia” to bardziej hasło marketingowe niż precyzyjna diagnoza inwestycyjna. Żeby ocenić, ile w tym prawdy, trzeba rozbić temat na liczby, prawo, koszty i realny popyt.

Tempo wzrostu gospodarki – liczby, a nie slogany

Wietnam faktycznie należy dziś do najszybciej rosnących gospodarek Azji Południowo-Wschodniej. W latach 2015–2019 PKB rósł średnio o 6,5–7% rocznie. Po pandemicznym spowolnieniu wzrost wrócił w okolice 5–6% rocznie.

Dla porównania Tajlandia w tym samym okresie rosła wolniej, średnio 2,5–3,5% rocznie. To jedna z głównych liczb, na które powołują się zwolennicy tezy „Wietnam = nowa Tajlandia”.

Źródło:

https://www.worldbank.org/en/country/vietnam/overview

https://www.worldbank.org/en/country/thailand/overview

Demografia – fundament, którego nie widać w folderach sprzedażowych

Wietnam liczy ponad 100 milionów mieszkańców, z czego ogromna część to osoby w wieku produkcyjnym. Mediana wieku to ok. 32 lata. Dla porównania Tajlandia starzeje się szybciej – mediana wieku przekroczyła już 40 lat.

To ma znaczenie dla rynku mieszkaniowego. Wietnam generuje realny popyt end-userów: młode rodziny, specjaliści IT, kadra managerska, migracja wewnętrzna do dużych miast jak Ho Chi Minh City, Hanoi czy Da Nang.

W Tajlandii popyt mieszkaniowy w dużej mierze opiera się już na inwestorach, turystyce i rynku wtórnym, a nie na demografii.

Źródło:

https://data.worldbank.org/indicator/SP.POP.TOTL?locations=VN

https://data.worldbank.org/indicator/SP.POP.TOTL?locations=TH

Ceny nieruchomości – tu zaczynają się pierwsze mity

Jednym z najczęstszych mitów jest przekonanie, że Wietnam jest „tani jak Tajlandia 20 lat temu”. To nieprawda.

W Ho Chi Minh City ceny nowych apartamentów w dobrych lokalizacjach to dziś:

  • 3 000–5 500 USD/m² w projektach klasy średniej i wyższej
  • topowe projekty przekraczają 6 000 USD/m²

W Da Nang ceny są niższe:

  • 2 000–3 500 USD/m² w projektach przy morzu lub w centrum

Dla porównania Phuket i Bangkok w Tajlandii:

  • Bangkok: 3 500–6 500 USD/m² w dobrych lokalizacjach
  • Phuket: 4 000–7 000 USD/m² w projektach inwestycyjnych

Różnica cenowa istnieje, ale nie jest już „przepaścią”, jak sugerują broszury sprzedażowe.

Źródła:

https://www.knightfrank.com/research

https://www.cbre.com/insights/books/asia-pacific-market-outlook

Prawo własności – największa różnica między Wietnamem a Tajlandią

To kluczowy punkt, który najczęściej jest pomijany w marketingu.

W Tajlandii cudzoziemiec może kupić condo na pełnej własności (freehold) w ramach limitu 49% powierzchni budynku. Prawo jest jasne, ugruntowane i funkcjonuje od dekad.

W Wietnamie cudzoziemiec:

  • nie kupuje gruntu
  • kupuje prawo własności lokalu na 50 lat (z możliwością przedłużenia)
  • podlega limitom liczby lokali w projekcie dostępnych dla obcokrajowców

Formalnie to nie jest to samo, co tajski freehold, nawet jeśli marketing używa podobnych sformułowań.

Źródło:

https://vietnamlawmagazine.vn/housing-law-2014-its-impacts-on-the-real-estate-market-5891.html

Koszty zakupu – liczby, które wpływają na ROI

Wietnam często reklamowany jest jako rynek „z niskimi kosztami wejścia”. To tylko częściowo prawda.

Typowe koszty przy zakupie apartamentu w Wietnamie:

  • VAT: 10% (często wliczony w cenę ofertową, ale nie zawsze)
  • Opłata za wydanie certyfikatu własności (Pink Book): ok. 0,5% wartości
  • Opłaty notarialne i administracyjne: 0,1–0,2%
  • Prowizja agenta: zazwyczaj płacona przez sprzedającego, ale pośrednio wliczona w cenę

Łącznie realny koszt transakcyjny to ok. 10,5–11% wartości nieruchomości.

Dla porównania Tajlandia:

  • Transfer fee: 2%
  • Stamp duty: 0,5%
  • Withholding tax: 1–3%
  • Suma: ok. 3–6% w zależności od struktury transakcji

Źródła:

https://www.globalpropertyguide.com/Asia/Vietnam/Buying-Guide

https://www.globalpropertyguide.com/Asia/Thailand/Buying-Guide

Najczęstszy mit: „Wietnam da wyższe ROI niż Tajlandia”

To hasło pojawia się niemal zawsze. Problem w tym, że ROI zależy nie od kraju, tylko od:

  • ceny wejścia
  • kosztów operacyjnych
  • realnego popytu najemców
  • płynności rynku wtórnego

W Wietnamie:

  • długoterminowy najem w HCMC daje realnie 4–6% brutto
  • krótkoterminowy najem jest mocno ograniczony regulacyjnie w wielu projektach
  • rynek wtórny jest mniej płynny niż w Tajlandii

W Tajlandii:

  • Phuket i Bangkok oferują 5–8% brutto w dobrze dobranych projektach
  • najem krótkoterminowy jest rynkowym standardem
  • rynek wtórny jest głębszy i bardziej płynny

Źródła:

https://www.cushmanwakefield.com/en/insights/asia-pacific

https://www.jll.com.vn/en/trends-and-insights

Wietnam w 30 sekund – najważniejszy fakt

Wietnam to rynek wzrostowy oparty na demografii i gospodarce, a nie na turystyce. To jego największa przewaga, ale też fundamentalna różnica względem Tajlandii.

Najczęstszy mit o Wietnamie – obalam

Mit: „Wietnam to Tajlandia sprzed 20 lat”.

Fakt: To zupełnie inny rynek, z innym prawem, inną strukturą popytu i inną płynnością.

3 fakty, które musisz znać o Wietnamie

  1. Prawo własności dla cudzoziemców jest ograniczone czasowo.
  2. Ceny w topowych miastach nie są już „wczesnym rynkiem”.
  3. Popyt end-userów jest silny, ale rynek inwestycyjny dopiero się profesjonalizuje.

Cykl rynku nieruchomości – Wietnam vs Tajlandia

W Tajlandii rynek nieruchomości jest dziś rynkiem dojrzałym. Oznacza to, że większość „łatwych” wzrostów cenowych już się wydarzyła, a inwestowanie opiera się głównie na:

  • cash flow z najmu,
  • płynności rynku wtórnego,
  • selekcji projektów, a nie „kupowaniu czegokolwiek”.

Wietnam jest na wcześniejszym etapie cyklu, ale nie oznacza to automatycznie wyższych zysków. W praktyce oznacza to:

  • większą zmienność cen,
  • większe ryzyko regulacyjne,
  • mniejszą przewidywalność rynku wtórnego.

W miastach takich jak Ho Chi Minh City i Hanoi widoczna jest już segmentacja rynku – dobre lokalizacje i projekty premium zachowują wartość, słabe lokalizacje mają problem z płynnością. To bardzo podobny moment do Bangkoku sprzed około 8–10 lat, a nie Phuket sprzed 20 lat, jak sugeruje marketing.

Źródło:

https://www.jll.com.vn/en/trends-and-insights/research

https://www.knightfrank.com/research

Płynność rynku wtórnego – temat, o którym rzadko się mówi

Jednym z kluczowych kryteriów inwestycyjnych jest możliwość wyjścia z inwestycji. W Tajlandii rynek wtórny funkcjonuje relatywnie sprawnie:

  • transakcje zamykają się w 1–3 miesiące,
  • istnieje aktywna baza nabywców lokalnych i zagranicznych,
  • ceny są weryfikowane rynkowo, a nie „życzeniowo”.

W Wietnamie:

  • sprzedaż na rynku wtórnym często trwa 6–12 miesięcy,
  • popyt zagraniczny jest ograniczony limitami prawnymi,
  • ceny bywają sztucznie podtrzymywane przez deweloperów, ale nie przez realnych kupujących.

To oznacza, że strategia wyjścia w Wietnamie musi być zaplanowana dużo ostrożniej niż w Tajlandii.

Źródło:

https://www.globalpropertyguide.com/Asia/Vietnam

Ryzyka regulacyjne – różnica mentalna państw

Tajlandia, mimo biurokracji, oferuje relatywnie stabilne i przewidywalne środowisko prawne dla cudzoziemców. Zasady gry zmieniają się rzadko i zwykle po długich konsultacjach.

W Wietnamie:

  • prawo nieruchomości było nowelizowane wielokrotnie w ostatnich 10 latach,
  • interpretacja przepisów bywa różna w zależności od prowincji,
  • cudzoziemiec zawsze pozostaje „gościem systemu”, a nie pełnoprawnym uczestnikiem rynku.

To nie oznacza, że inwestowanie w Wietnamie jest złe, ale oznacza, że ryzyko systemowe jest wyższe niż w Tajlandii.

Źródło:

https://www.vietnam-briefing.com/news/vietnam-real-estate-laws-and-regulations.html

Koszty operacyjne – pozornie niskie, realnie porównywalne

Często można usłyszeć, że utrzymanie nieruchomości w Wietnamie jest „znacznie tańsze”. W praktyce różnice są mniejsze, niż się wydaje.

Typowe miesięczne koszty w Wietnamie (apartament 1–2BR):

  • opłata administracyjna: 0,6–1,2 USD/m²
  • fundusz remontowy: ok. 2% ceny zakupu (jednorazowo)
  • zarządzanie najmem: 15–25% przychodu
  • ubezpieczenie: 80–150 USD rocznie

W Tajlandii:

  • opłata administracyjna: 1–2 USD/m²
  • fundusz remontowy: 300–600 USD jednorazowo
  • zarządzanie najmem: 20–30% przychodu
  • ubezpieczenie: 100–200 USD rocznie

Różnice istnieją, ale nie są rewolucyjne. O wyniku decyduje popyt, a nie sama struktura kosztów.

Źródła:

https://www.cbre.com/insights

https://www.globalpropertyguide.com

Dla kogo Wietnam MA sens inwestycyjny

Wietnam może być dobrym wyborem, jeśli:

  • inwestujesz długoterminowo (10+ lat),
  • liczysz na wzrost gospodarczy, a nie szybkie flipy,
  • akceptujesz niższą płynność rynku wtórnego,
  • kupujesz w topowych lokalizacjach, nie „bo taniej”.

To rynek dla inwestorów cierpliwych i świadomych ryzyka regulacyjnego.

Dla kogo Wietnam NIE jest dobrym wyborem

Wietnam nie jest odpowiedni, jeśli:

  • szukasz stabilnego cash flow od pierwszego dnia,
  • liczysz na łatwą sprzedaż po 3–5 latach,
  • chcesz pełnej własności bez ograniczeń czasowych,
  • inwestujesz głównie pod krótkoterminowy najem turystyczny.

W tych przypadkach Tajlandia – szczególnie Phuket i Bangkok – oferuje bardziej przewidywalny model.

Scenariusze 2026–2030 dla Wietnamu

Scenariusz wzrostowy:

  • dalszy napływ FDI,
  • rozwój infrastruktury,
  • wzrost klasy średniej,
  • ceny rosną 3–6% rocznie w topowych miastach.

Scenariusz bazowy:

  • stabilizacja cen,
  • selektywny wzrost tylko w najlepszych projektach,
  • presja na słabsze lokalizacje.

Scenariusz ryzykowny:

  • zaostrzenie regulacji,
  • ograniczenie popytu zagranicznego,
  • spadek płynności rynku wtórnego.

Źródło:

https://www.asiapropertyawards.com/en/market-insights/

Ostateczna odpowiedź: czy Wietnam to nowa Tajlandia?

Nie.

Wietnam to inny rynek, na innym etapie, z inną logiką inwestycyjną. Może być bardzo dobrym uzupełnieniem portfela, ale nie zastępuje Tajlandii jeden do jednego.

Jeśli ktoś sprzedaje Wietnam jako „nową Tajlandię”, to sprzedaje historię, a nie analizę.

Otrzymaj spersonalizowane oferty nieruchomości

Nasz doradca przygotuje podborke nieruchomości dopasowanych do Twoich kryteriów i budżetu.

  • 3-5 wybranych nieruchomości dopasowanych do Twoich kryteriów
  • Pełna analiza kosztów i potencjału inwestycyjnego
  • Bezpłatna konsultacja z dedykowanym doradcą

Powiazane artykuly